Trwa ładowanie proszę czekać ...

Pies w basenie, czyli terapeutyczne pływanie

16 listopada 2016

Chyba wszyscy wiedzą o tym, że psy z natury umieją pływać. Jednak czy pies może chodzić na basen? Rzecz jasna, że tak! szczególnie ten, który potrzebuje terapii lub rekonwalescencji po przebytej chorobie. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący psów na basenie oraz terapeutycznego pływania.


Zacznijmy od tego, że hydroterapia to wszystkie metody leczenia przeprowadzane przy użyciu wody. Trzeba przyznać, że zdecydowanie najskuteczniejsza z nich to swobodne pływanie w przystosowanym basenie, czyli pływanie terapeutyczne. Przede wszystkim jednak pływanie z asystą terapeuty to jedyna forma terapii, w której angażuje się całe ciało w czynny ruch bez obciążania stawów. Dodatkowo pływanie polecane jest, jako forma rekonwalescencji niemalże przy wszystkich schorzeniach. Rzecz jasna nie mogą z niej korzystać psy z otwartymi ranami i chorujące na epilepsję (niestety nie da się przewidzieć, czy atak nie nastąpi w trakcie zajęć). Generalnie rzecz ujmując każdą terapię zaczyna się od zajęć wstępnych, podczas których pies zostaje zapoznany z kamizelką ratunkową i basenem. Natomiast w przypadku bardzo ciężkich osobników również z dźwignią i hakiem, przy pomocy których zwierzę będzie wciągane bezpiecznie do zbiornika. Zwykle pierwszy pobyt w basenie psów niebędących miłośnikami wody trwa zaledwie pięć minut z kilkoma przerwami. Poza tym celem takiego spotkania jest wyrobienie w niechętnym podopiecznym przekonania, że podczas terapii w wodzie nie dzieje się nic złego. Trzeba przyznać, że pierwsze dobroczynne efekty widzimy już po drugich zajęciach trwających od 15 do 30 minut. Warto wspomnieć także o tym, że sama ich długość zależna jest od rodzaju schorzenia, ogólnego stanu zdrowia pacjenta, zapotrzebowania na ruch. Trzeba przyznać, że ogromną zaletą pływania terapeutycznego jest fakt, iż podczas terapii delikatnie wzmacniamy powięzi i ścięgna, muskulatura zostaje skutecznie odbudowywana, poprawia się również funkcjonowanie całego układu naczyniowego. Dodatkowo w trakcie takiego ekspansywnego ruchu całego ciała układ motoryczny poprawia się z zajęć na zajęcia.


Musisz wiedzieć, że u operowanych psów - na choćby zerwanie więzadła krzyżowego, dysplazję biodra czy łokci, schorzenia kręgosłupa - taka terapia wodna to doskonała możliwość na przywrócenie sprawności w najkrótszym możliwym czasie. Poza tym pływanie zapobiega również przyszłym zaburzeniom motorycznym (zaburzeniom chodu), ponieważ pies niebędący w stanie dotknąć dna, zawsze próbuje przyjąć prawidłową postawę. Natomiast jeśli nie uda mu się tego osiągnąć samodzielnie, to pomaga mu w tym terapeuta. Co do psów, które z różnych przyczyn nie mogą być poddane operacji, pływanie znacznie polepsza, jakość życia, oddziałując nie tylko na układ ruchu, ale i na cały organizm. Trzeba przyznać, że podczas terapii wodnej samodzielnie luzują się blokady w kręgosłupie, które w innym wypadku musielibyśmy rozwiązywać trudniejszymi metodami (jak terapia Dorna).